środa, 23 czerwca 2010

Letnie hity!

Wakacje dla nie których już rozpoczęte, inni już odliczaja dni do wymarzonych urlopów.
Dla wszystkich spragnionych lata przygotowaliśmy letnie ciuszki, bizuterię, torebki i inne dodatki!
Zapraszamy zarówno do sklepu internetowego: http://rabbit-hole.eu jak i do poznańskiego sklepu przy Jackowskiego 36/2 (przy ul. Polnej).

A oto niektóre cuda które u nas znajdziecie:

SZARAWARY - znane tez pod nazwą: alladynki, alledyny, pumpy, czyli po prostu
indyjskie spodnie, 100% bawełny, idealne zarówno na upał, jak i do ćwiczeń:
http://rabbit-hole.eu/ciuszki/459-pumpy-poznan.html

KOLOROWE INDYJSKIE ATŁASOWE TORBY - dostępne w kilku wersjach kolorystycznych, cudowne wzory, lśniący piękny materiał:)



http://rabbit-hole.eu/torebki/445-atlasowa-torba-indie-2.html

oryginalne ciuszki duńskiej firmy NUMPH:
 

firmowe sukienki i tuniki, takie jak to cudo firmy  SOLAR


http://rabbit-hole.eu/ciuszki/451-suknia-solar.html

czwartek, 27 maja 2010

Działamy i mamy się dobrze:)

Blog zaniedbany, bo działamy naziemnie.
Sklepik działa, zarówno naziemny, jak i internetowy...
Zapraszamy na Jackowskiego 36/2 w Poznaniu lub/i http://rabbit-hole.eu/
Oto fotki ze sklepu:



sobota, 8 maja 2010

Otwieramy sklep!

I stało się! Będzie sklep "naziemny", a może raczej częściowo podziemny;)

W poniedziałek zostaje otwarta Galeria Rabbit-Hole, czyli "namacalna" wersja sklepu internetowego: rabbit-hole.eu
Oprócz biżuterii, znajdziecie tam również ciuszki - m.in. outletowe (końcówki serii znanych marek), tuniki, bluzeczki, sukienki, a także torebki, chusty i inne cudeńka.
Sklep zostanie otwarty w poniedziałek (10 maja) o godzinie 11.00.
Dla pierwszego klienta/klientki, który zrobi zakupy w naszym sklepie przygotowaliśmy prezent - książkę Klubu Kobiet Sukienka "Siedem Kobiet w poszukiwaniu wartości"
Zapraszamy!

Galeria Rabbit-Hole
ul. Jackowskiego 36/2
Poznań

Godziny otwarcia sklepu:

pn-pt 11-18
sb 11-14

sobota, 24 kwietnia 2010

O wyższości sklepu "naziemnego" nad internetowym...

Było już o wyższości sklepu internetowego nad naziemnym. Teraz czas pokazać drugą stronę medalu:)
W wypadku biżuterii i ciuchów sklep naziemny ma wiele zalet, główną jest to, że rzeczy można przymierzyć... Ciuchy - wiadomo, wymiary najdokładniej wymierzone, nie oddają tego jak dana rzecz "leży" na danym człowieku.
Zdjęcia nie oddają też uroku biżuterii, ją też lepiej przymierzyć, poczuć ją...
Jaki wniosek? Co wybrać?
Najlepiej mieć i jedno, i drugie:)
Sklep wirtualny i naziemny...

czwartek, 15 kwietnia 2010

Wiosna, ahh to Ty!

iosna zawitała na dobre. Oprócz biżuterii w sklepiku pojawiły się nowe apaszki, bluzeczki i sukienki... Bo wiosna to także wietrzenie szafy!
Zapraszam!
 


 

 

czwartek, 8 kwietnia 2010

Kolczyki koła

Niegdyś były to jedyne "alternatywne kolczyki". Coś innego, większego, niż tradycyjne małe "sztyfty". Pierwsza oznaka dorosłości, większe, dojrzalsze kolczyki...
Czasy się zmieniają, mody przemijają a "koła" cały czas robią wrażenie...
Poniżej różne urozmaicone typy "kół" .



 

wtorek, 6 kwietnia 2010

Święta, święta i po świętach...

Po obżarstwie czas wystroić się wiosennie:)
Wracam więc do pracy nad wiosenną kolekcją.
Tym razem mam Wam do zaprezentowania dwa kompleciki.
Słonecznie - połyskujący piasek pustyni i kwitnący howlit z jaspisem:)






wtorek, 30 marca 2010

Coraz bliżej święta....

Wszystkim przechodniom zaglądających na mego bloga życzę najweselszych świąt:)

Ja postaram się leniuchować kreatywnie i po świętach przedstawić nowe dziełka:)
 


niedziela, 21 marca 2010

Powitanie wiosny

Po żegnaniu zimy należy powitać wiosnę:) A wiosna to kwiatki.
Oto moja kwiecista kolekcja:


 

piątek, 19 marca 2010

Żegnaj zimo!

Dziś zdarzył się cud. 15 st. C!!! Nagle, gdy nadzieja na nadejście wiosny zaczęła nas opuszczać!

Dla uczczenia tego niezwykłego momentu wyprzedajemy "kolekcję zimową" czyli pingwinki i narciarzy.

Zapraszam!

 

  

  

środa, 17 marca 2010

Nie samą biżuterią żyje człowiek...

... ale także np. torebkami:)

Torebki szyję i wyszukuję "gotowe". Jakie są? Muszą być radosne, pozytywne i oryginalne:)




wtorek, 16 marca 2010

O wyższości sklepu internetowego nad "naziemnym"

 Zalet jest kilka:
- koszty - sklep to koszt jednorazowy, w "naziemnym" co miesiąc musisz płacić czynsze, tu na tym oszczędzasz,
- czas - możesz pracować kiedy chcesz, w nocy lub w dzień, jak chcesz wolne - robisz sobie wolne, w sklepie "naziemnym" ktoś musi "siedzieć", albo Ty czyli jesteś wtedy "uziemiony/a", albo musisz zatrudnić pracownika, a to kolejne koszty,
- siła rażenia - docierasz do większej ilości klientów, możesz wysyłać towar na drugi koniec Polski, czy też świata, w "naziemnym" sklepie sprzedajesz tylko tym, którzy do Ciebie zajrzą...

Zalet jest pewnie więcej, ale to te "najgłówniejsze".

Jednak, żeby nie było za wesoło, w kolejnym odcinku będzie o wadach sklepu internetowego:)

 

poniedziałek, 15 marca 2010

Poplątanki

To jeden z moich pierwszych patentów na kolczyki.
Niby proste, ale czasochłonne. Za to efekt całkiem przyjemny.
Oto poplątanki, przeplatanki czy też azteckie impresje jak kto woli:)




 

niedziela, 14 marca 2010

Sklep internetowy - z czym to się je:)

Jak założyc sklep internetowy? Niby sprawa wydaje się być prosta, ale nie do końca...
Na początku musisz wiedzieć czego chcesz, czego potrzebujesz, co chcesz sprzedawać, jaki "klimat" ma mieć Twój sklep.
Następnie trzeba sklep wykonać. Istnieje dużo darmowych szablonów, jednak by taki szablon dostosować do swoich potrzeb, trzeba dysponować pewną wiedzą . Jeśli wiedzy nie posiadamy lub posiadamy, jednak dość mizerną - lepiej zdać się na specjalistę. Nie warto być zbyt oszczędnym:)
Sklep internetowy, dobrze wykonany, to jednorazowy koszt, na którym później można pracować nawet latami. To w sumie dość śmieszna kwota - w porównaniu do płacenia co miesiąc czynszu w sklepie "naziemnym"
Tak więc lepiej zapłacić raz, nawet więcej, ale mieć solidne podstawy, które będą funkcjonalne i estetyczne:)
Skąd wziąć "fachowca"? Jeśli nie macie nikogo sprawdzonego, warto po prostu poszperać w necie. Gdy zobaczycie stronę, która wygląda dobrze i dobrze działa, trafia w Wasz klimat i oczekiwania - sprawdźcie kto ją zrobił i spróbujcie się z nim skontaktować:)

Tęsknota za wiosną...

Wiosny nie widać, lecz tęsknota w naszych sercach narasta, a w sklepiku pojawiają się wiosenne produkty.
Sklepik kwitnie - stworzyłam kwitnące kolczyki i breloki:)


sobota, 13 marca 2010

Sztuka współczesna

Wczoraj odwiedziłam 2 wernisaże, które utwierdziły mnie w przekonaniu, że dziś wszystko może być sztuką, jeśli zostanie dobrze uzasadnione. Generalnie ważniejszy staje się marketing niż samo dzieło...

Podobnie rzecz się ma z biżuterią - cokolwiek zdecydujesz się powiesić w uszach - staje się biżuterią.

Oto mój ukłon w kierunku sztuki współczesnej...

 eko-kolczyki

czwartek, 11 marca 2010

Na fiołkowo...

Nie wiem czy fiolet nadal jest aż tak modny. W każdym razie jest to kolor szaleńców i artystów, a więc mi bliski;)

Fioletowej biżuterii więc u mnie nie brakuje. Oto co ciekawsze egzemplarze:



środa, 10 marca 2010

my precious

 Trwa tworzenie i zamieszczanie kolekcji wiosna-lato 2010 - część produktów jest już dostępna w sklepiku.

A oto mój ulubieniec - naszyjnik cudeńko, z którym trudno będzie się rozstać... Subtelne połączenie pereł, muszli, lawy wulkanicznej, opala, kryształu górskiego, jaspisu,  gwiezdnego pyłu...

Póki co skarb jest pilnie strzeżony;)